• pl
  • en
  • de

Pół żartem, pół serio - 2012 | Organizacja wesel oraz imprez okolicznościowych

Pół żartem, pół serio - 2012

Fotografia Hektor Werios

Sylwester 2012 zaczyna się wielką tremą, po czym witamy Gości, których zjawiło się ponad 100, leje się wino, orkiestra zaczyna grać i rozpoczyna się bal.

Oprócz smacznych dań serwowanych przez całą noc oraz szampańskiej zabawy :) Restauracja przygotowała niespodziankę dla losowo wybranych par, w postaci pamiątkowych artystycznych fotografii pt. "Pół żartem, pół serio" tworzonych przez Hektora Werios, do których oglądania zapraszamy :)

Gabriela Jendrysik & Hektor Werios - www.hektorwerios.com

Hej :) ! Byliśmy na tej imprezie i było ekstra. Wyszaleliśmy się jak wariaci, a przy tym najedliśmy się naszych ulubionych ciasteczek domowych :) I oczywiście dziękujemy za taką niespodziankę jaką była super fotografia :) !!! 

Ania i Piotr

Dawno mnie tu nie było – cóż, nawał codziennych zajęć czasem nie pozwala na wszystko to, co chciało by się zrobić – a szkoda. Nowe galerie, nowe zdjęcia, nowa sztuka – uczta dla oczu.Szczególnie zachwyciła mnie galeria „Pół żartem, pół serio”. Hektor pokazał tu coś, czego w dzisiejszej sztuce niewiele – trochę absurdu, zabawę, dowcip. W tych fotografiach najważniejszą rolę odgrywa inwencja, przesunięcie granic sztuki, swobodne wyrażanie się. Widać, że rozmyślnie odrzucono tradycyjnie pojmowanie sztuki i estetyki, za dzieła uznając zwyczajnych ludzi, przedmioty codziennego użytku i zupełnie abstrakcyjne dodatki, co składa się na doskonale przemyślane kompozycje, ubiory i fryzury. Pokusił bym się nawet o stwierdzenie, że jest na tych fotografiach odrobinę dziwactwa. Co prawda sztuka „nie zna zasad moralnych i często jest celem samym w sobie, źródłem sztuki jest dusza i metafizyka” (S.Przybyszewski), ale właśnie dlatego tak podoba mi się dowolność wyrazu artystycznego Hektora, zerwanie z wszelką tradycją i swoboda twórcza odrzucająca istniejące kanony. Dadaizm, surrealizm w stylu Mistrza Salvadora, czy odrobina pop-artu w stylu Andy’ego tworzą specyficzny klimat tej galerii – opowiadają pewną historię, nadają skojarzenia, przywołują ludzkie historie i wywołują pozytywne emocje – właśnie „pół żartem”. Fotografie te pokazują pewien rodzaj relacji o których śpiewała M.Monroe w klasyku kina Billy’ego Wilder’a z 1959 roku o tym samym tytule, co galeria – „I wanna be loved by you, just you, and nobody else but you”. Czekamy na więcej…

Piotr Szulkowski :)